Kizia jest cudna.
Moja też kocha wszelkie pudełka i musze wystawiac na schody, albo wysoko do szafy zamykać. Takie, co to potrzebne niby do gwarancji (chociaz nigdzie nie pisze, że mam dostarczyć w oryginalnym pudełku) na wszelki wypadek wynosze do piwnicy.
Pomiziaj Kizie z uszkiem :)).